O MNIE

Agnieszka Kopczyńska AgaMaSmaka Mediaris ElblągCo robię?

Z zawodu i wykształcenia jestem nauczycielem, trenerem, szkoleniowcem, a także doradcą żywieniowym. To ostatnie to efekt mojego zainteresowania tematem zdrowia i dietetyki. Robię to, co sprawia mi wielką frajdę.

Zajmuję się propagowaniem zdrowego odżywiania, edukacją żywieniową i coachingiem zdrowia. W moim rodzinnym Elblągu prowadzę Gabinet Mediaris zdrowe nawyki, w którym wspieram klientów w budowaniu nowych, lepszych nawyków. Prowadzę indywidualne spotkania, szkolenia, warsztaty. Dzieje się dużo, ale planuję jeszcze więcej.

Prywatnie

Jestem kobietą po 30-tce, szczęśliwą matką-wariatką i nie mniej szczęśliwą (i nie mniej zwariowaną) żoną. Kiedyś nie wyobrażałam sobie siebie jako osoby gotującej. Gdybyście powiedzieli mi jakieś 10 lat temu, że będę przygotowywała babeczki (ze zmielonych migdałów!) dla swojego dziecka to bym Was najprawdopodobniej wyśmiała. Gotowanie nie znajdowało się wtedy absolutnie na mojej liście rzeczy ważnych. Niemniej życie wiele weryfikuje i nawet z kiepskiej kucharki można zrobić entuzjastkę zdrowego żywienia.

Wszystko zaczęło się od problemów natury pokarmowej. W jakimś sensie problemy te stały się dla nas ostatnią deską ratunku, bo zaczęliśmy żyć i jeść dużo bardziej świadomie. Jak było wcześniej, lepiej nie pytajcie. Z szybko żyjącej i jedzącej byle co ignorantki stałam się pasjonatką zdrowej i szybkiej kuchni. Rodzina, przyjaciele i znajomi do dziś przecierają oczy ze zdumienia.

O blogu

Blog ten powstał właściwie z NIEmiłości do gotowania, bo zawsze miałam dwie lewe ręce do kulinariów. Jednak jeśli chce się żyć zdrowo i pojawiają się pewne ograniczenia, to nie ma rady i trzeba nauczyć się nie przypalać wody i jeszcze zapamiętać to, co czasem człowiekowi wyjdzie. Zanim założyłam bloga, gotowałam zwykle „na oko” i po kilku dniach nie potrafiłam podać idealnych proporcji. Po kilkunastu dniach zapominałam (i dalej zapominam!) zupełnie, co robiłam. Dzięki blogowi jest już zapis moich poczynań więc korzystaj z nich w swojej kuchni – będzie mi bardzo miło. Na warsztatach kulinarnych często jednak odpowiadam dalej „na oko” gdy ktoś pyta mnie, ile dodać jakiegoś składnika. Bo intuicja to chyba najlepsze, co może nam się przytrafić w kuchni.

W sieci jest bardzo dużo przepisów dla osób pozostających na diecie bezglutenowej, wegetariańskiej, wegańskiej etc. Wiele przepisów jest bardzo inspirujących, zapewne smacznych lub czasem nawet zdrowych. Jednak niewiele jest miejsc w Internecie, gdzie można znaleźć przepisy bezmięsne, bezglutenowe, beznabiałowe i bezcukrowe, które będzie w stanie przygotować przeciętny Kowalski. U mnie jest nieco łopatologicznie. Gotuję bezglutenowo, bezcukrowo, wegańsko, szybko i prosto. Czasem piszę też artykuły na tematy związane z żywieniem i zdrowym stylem życia.

Mam nadzieję, że coś z tego przyda się również i Tobie. Moim głównym celem jest to, aby moi odbiorcy się usamodzielniali. Bo moja kuchnia jest naprawdę prosta i nie wymaga żadnych talentów kulinarnych i manualnych.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować to zapraszam: [email protected]