Opublikowano Kategorie: Artykuły

Zdrowe jedzenie tylko dla najbogatszych? Moich 10 sposobów na zdrowe oszczędzanie

Słyszeliście na pewno niejednokrotnie, że zdrowe jedzenie jest dla bogatych, a już roślinna dieta to na pewno musi kosztować krocie. Dziś kilka sposobów, z których być może skorzystacie i Wy, udowadniając innym, że zdrowa dieta roślinna naprawdę może być przystępna cenowo.

Tradycyjny sposób żywienia często rozumiany jest jako ten bardziej przystępny cenowo, a więc i siłą rzeczy wygodniejszy. Uwierzcie mi jednak, że w tym wszystkim jest jedno „ale”. Każda dieta może być bardzo droga, o ile będziemy kupować dużo produktów gotowych, przetworzonych, często jadać na mieście i nie gotować w domu. Koszt naszej diety zależy w dużej mierze po prostu od naszych zwyczajów i planowania (bądź jego braku).

drogie-zdrowe-jedzenie-02

1. Postaw na planowanie posiłków i planowanie zakupów.

Planuj posiłki na cały tydzień (zarówno te jedzone w domu jak i zabierane do szkoły/ pracy). Doskonale rozumiem, że nie każdy lubi planować, bo sama należę do takich osób. Jednak obiektywne muszę przyznać, że tylko planując posiłki jesteśmy w stanie jeść zdrowo i po przystępnych cenach.

Miej zawsze pod ręką kartkę lub plik z aktualną listą potrzeb (np. produktów, które zaraz się skończą), które w dowolnym momencie możesz uzupełnić. Kupuj produkty z długą datą przydatności do spożycia (produkty sypkie, konserwowe). Zminimalizujesz w ten sposób ryzyko wyrzucenia tego, czego nie zdążysz zjeść.

2. Nie korzystaj jedynie ze sprzedaży stacjonarnej, przekonaj się do sklepów online i zakupów społecznościowych.

zakupy społecznościowe

Przy odrobinie skutecznego planowania jesteś w stanie zaopatrzyć się w sklepach internetowych zyskując na tym nie tylko czas, ale i pieniądze. Opcje są dwie. Można zrobić na tyle duże zakupy, aby przesyłka była darmowa. Jest to opłacalne głównie ze względu na fakt, że w Internecie jest mnóstwo sklepów internetowych, które oferują wiele produktów w dużo niższych cenach niż sklepy stacjonarne.

Drugą opcją, są zakupy społecznościowe. Nie chodzi tu absolutnie o zakupy odbywające się za sprawą portali społecznościowych, a o zakupy dokonywane i rozliczane samodzielnie, w sklepie internetowym, ale dostarczane razem, w jednej przesyłce zbiorczej dla kilku znajomych osób.

W skrócie: masz znajomych z okolicy, którzy robią zdrowe zakupy? Skrzyknijcie się i zamawiajcie razem. Omija Was wtedy cały bałagan związany z rozliczaniem zakupów każdego z Was, oszczędzacie na przesyłce i jeszcze uzyskujecie rabaty, bo przecież finalnie zamawiacie więcej niż pojedynczy klient. Taką opcję oferuje internetowy sklep Bioska, który w dodatku ma w ofercie produkty zdrowe nie tylko z nazwy. Można tam zaopatrzyć się w bezglutenowy, bezcukrowy i bezmleczny asortyment. Jedna osoba (tzw. lider społeczności) tworzy tam swoje konto zakupowe, a następnie zaprasza znajomych (zaproszenia są wysyłane automatycznie, a na stronie jest przystępna, animowana instrukcja). Świetny pomysł!

3. Nie wierz ludziom, którzy twierdzą, że nie należy kupować na zapas.

SplitShire_IMG_6649

Należy! Szczególnie, jeśli są to produkty z długą datą przydatności do spożycia, a dobrze wiemy, że w roślinnej diecie jest ich sporo: kasze, ryże, płatki, rośliny strączkowe, substancje słodzące, ziarna, nasiona, pestki, orzechy, suszone owoce. To wszystko powinno się znajdować w naszej kuchni.

Wystarczy dokupić świeże warzywa i owoce, a nasza kuchnia będzie naprawdę pyszna i zdrowa. Ja kupuję kasze, ryż w ilościach kilogramowych. Dzięki temu zawsze mam to, czego potrzebuję i nie muszę kupować mniejszych ilości w droższych, stacjonarnych sklepach.

Ponadto promocje w przypadku niektórych produktów zdarzają się bardzo rzadko. Kiedy już trafię na taką promocję to zwykle korzystam z niej w pełni.

4. Regularnie monitoruj zawartość lodówki i szafek kuchennych.

Przesuwaj produkty z krótszą datą przydatności do spożycia do przodu. Opakowania układaj zgodnie z datą przydatności i staraj się utrzymać ten porządek. Dzięki temu unikniesz sytuacji, kiedy nagle trzeba wyrzucić kilka opakowań bardzo wartościowych produktów. Mnie niestety kiedyś zdarzało się to całkiem często. Odkąd wprowadziłam „reżim porządkowy” nie ma już na szczęście tego problemu.

5. Staraj się uprawiać kuchnię „recyklingową” i łączyć elementy, których jak dotąd nie zdarzyło ci się łączyć.

koktajl

Nie bój się modyfikować przepisów zgodnie ze swoimi potrzebami i zaopatrzeniem. Pewne produkty doskonale dają się zastępować w obrębie swoich „grup”. Np. zamiast pomidora możemy użyć papryki, zamiast cukinii surowego ogórka czy też bakłażana, zamiast brokułu – kalafiora, zamiast dyni marchwi… Podobnych przykładów można wymienić bardzo dużo.

Mnie nigdy nie zdarza się robić potraw w taki sposób, jak ktoś je opisał. Przeważnie albo nie mam jakiegoś produktu albo mam więcej innych, które zwyczajnie chciałabym użyć.

6. Jedz w domu zamiast na mieście i planuj posiłki, które zabierasz ze sobą do szkoły i pracy.

black-and-white-cafeteria-canteen-3409 (1)

Oczywiście nie zamierzam nikogo namawiać do izolacji, ale powiedzmy sobie szczerze: najczęściej jadamy na mieście lub zamawiamy jedzenie do domu wtedy, kiedy nie pomyślimy odpowiednio wcześnie o przygotowaniu sobie jedzenia lub zrobieniu zakupów. Tego naprawdę można uniknąć dzięki planowaniu (patrz punkt 1). U mnie bardzo często paczka orzechów czy migdałów ratuje sytuację.

7. Korzystaj z promocji i sezonowych wyprzedaży owoców i warzyw – zaopatruj się na dłużej.

jam-428094_1280

Polub wekowanie, mrożenie, potrawy jednogarnkowe, zupy. Te opcje nadają się znakomicie do przetworzenia dużej ilości sezonowych lub przecenionych produktów roślinnych. Ktoś powie, że wekowanie zajmuje zbyt dużo czasu. Wyobraź sobie jednak, że zakupujesz dużą ilość papryki i pomidorów po bardzo atrakcyjnej cenie i gotujesz leczo, które następnie ląduje w słoikach. Pewnego zimowego dnia dopada Cię głód i masz gotowy obiad! Odzyskujemy zatem zainwestowany wcześniej czas. Przy tym jest tanio i zdrowo.

8. Jedz ze smakiem i dla zdrowia tanie produkty dostępne na rynku.

Pamiętaj, że istnieje na rynku sporo tańszych produktów roślinnych, które są nie tylko zdrowe, ale także tanie. Należą do nich bez wątpienia: warzywa kapustne, ziemniaki, jabłka, warzywa korzeniowe, kasze.

Nie jest tak, że osoba dbająca o zdrowie musi jeść cały czas drogą komosę ryżową, importowane, egzotyczne owoce i warzywa ekologiczne. Nasze rodzime, sezonowo dostępne i tanie produkty to również zdrowe wybory. Pod warunkiem, że dbamy o urozmaicenie oczywiście. Ja zwykle staram się nie przyzwyczajać do żadnego produktu, ale nie ukrywam, że tych tańszych jest bardzo dużo w mojej kuchni.

9. Zrezygnuj z kupowania gotowców.

Ciastka-owsiano-migdalowe-z-aronią-z-aronia-bez-cukru-zdrowe-9

Mam tu na myśli chociażby mixy sałat (kupując zielone liście osobno otrzymujemy ich dużo więcej), gotowe sałatki, ale także soki, napoje oraz słodycze.

Bardzo niskim nakładem czasowym i finansowym samodzielnie możesz przygotować sobie cytrynową lemoniadę, owocowy napój czy też koktajl. Co należy zrobić? Zmiksować wybrane warzywa lub owoce z wodą.

A słodycze? Wystarczy połączyć odrobinę kaszy, która pozostała nam z obiadu z owocami świeżymi lub suszonymi i innymi dodatkami, aby uzyskać proste w przygotowaniu słodkie przekąski.

Nie kupuj gotowego musli – zamawiaj/ kupuj osobno wybrane płatki i mieszaj je samodzielnie wraz z ziarnami, orzechami, owocami. Czynność jednorazowa, a starczy na wiele dni. I kosztuje znacznie mniej od przesłodzonych, gotowych mieszanek.

10. Rób zakupy z pełnym żołądkiem.

Może to dla Ciebie banał, który jest powtarzany wielokrotnie, ale zauważyłam u siebie pewną prawidłowość. Kiedy jestem głodna naprawdę częściej kupuję to, czego zwykle nie kupuję, uważając to za zbędny wydatek. W przypadku zdrowych zakupów pewne mechanizmy działają tak samo, więc lepiej się najedz zanim pojedziesz na zakupy.

A Ty masz swoje własne sposoby na tanie i zdrowe zakupy? Podziel się! Dobrych rad nigdy nie za wiele. :-)

(Zdjęcia bez logo AgaMaSmaka.pl pochodzą z serwisów pexels.com, pixabay.com, splitshire.com oraz bioska.pl )

Oceń artykuł jako czytelnik: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (32 ocen, Średnia: 4,80 z 5)
Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się edukacją. Wspieram innych między innymi w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji zdrowotnych, kulinarnych i nie tylko.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

8 komentarzy do “Zdrowe jedzenie tylko dla najbogatszych? Moich 10 sposobów na zdrowe oszczędzanie”

  1. Każdy z tych dziesięciu punktów idealnie się sprawdza :-) Faktycznie, niektóre rzeczy „bio” są w dość wysokich cenach, ale zazwyczaj starczają na długo albo są tak pełne wartości odżywczych, że są w pełni warte swojej ceny. Śmieszy mnie natomiast mówienie, że zdrowa dieta jest za droga. Wystarczy starać się dobrze zorganizować swoje zakupy, łapać promocje sezonowych warzyw, owoców itp… :-) Kupując same przetworzone produkty i niby „oszczędzając” na jedzeniu można być niestety później zmuszonym wydać to wszystko na leki… Ale i tak mam dobre przeczucie! Mam nadzieję, że świadomość ludzi w tych tematach będzie tylko rosła i będzie coraz lepiej :-) Pozdrawiam

  2. Mam pytanie, myśli Pani, że kwota 300 zł może wystarczyć miesięcznie aby zaopatrzyć się w dość zdrowe jedzenie? (jedna osoba)

    1. Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, bo każdy ma inną definicję zdrowego jedzenia. Kwota, którą wydamy na jedzenie zależy też na pewno od zjadanych ilości, miejsca, w którym żyjemy etc. Trzeba próbować. :)

  3. A da radę zawekować takie pasty do chleba? A jeśli tak to w jaki sposób tj, dżemy czyli po prostu zagotować słoiki?

    1. Myślę, że zależy od składników pasty. Jeśli są to pasty warzywne składające się z warzyw, ziół, roślin strączkowych to bez problemu – jak w przypadku pasteryzacji innych przetworów. Dużo osób pasteryzuje przecież leczo, bigosy etc.
      Past z pestek czy nasion takich jak słonecznik etc. to raczej nie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *