Opublikowano Kategorie: Artykuły

Czy w kosmetykach jest gluten? Bezglutenowe kosmetyki i moje wybory

Gluten jest mieszaniną białek, które po spożyciu mogą wywoływać u niektórych osób nieprzyjemne reakcje czy procesy chorobowe. Mowa przede wszystkim o osobach chorych na celiakię lub borykających się z alergią na gluten lub jego nietolerancją. Co jednak z glutenem w kosmetykach? Czy w ogóle w nich jest? Czy wszystkie osoby na diecie bezglutenowej powinny kupować bezglutenowe kosmetyki? A może to w ogóle kwestia nieistotna i niepotrzebne robienie z igły widły? Kolejna droga moda?

Spotkałam się w sieci z różnymi twierdzeniami. Część osób snuje jakieś teorie o przenikaniu glutenu przez skórę, a druga wymądrza się, że mamy do czynienia z paranoją i przecież kosmetyków nie jemy, a więc nawet, jeśli jakiś zawierałby gluten, to nie ma coś się martwić… To jak jest naprawdę? W tym artykule przeczytasz również o tym, jak ja wybieram kosmetyki i na co zwracam uwagę.

Czy w kosmetykach jest gluten?

Gluten jak najbardziej może znaleźć się w kosmetykach i dzieje się to całkiem często. W jakich kosmetykach jest gluten? Zdarza się, że jest obecny w kremach, balsamach do ciała, produktach do włosów, ale również w kosmetykach kolorowych. Producenci często korzystają z dobroczynnych dla skóry składników na bazie zbóż (m.in. owsa, jęczmienia czy pszenicy).

Nieco bardziej zaskakująca może być zawartość glutenu kosmetykach kolorowych (np. szminkach) czy chusteczkach nawilżających! Jak to możliwe? Wystarczy, że producent użyje oleju z kiełków zbożowych, który docelowo ma mieć działanie odżywiające.

Czym jest celiakia, alergia na gluten i nietolerancja glutenu?

Żeby przejść dalej, musimy wyjaśnić sobie, na czym polega podstawowa różnica między najbardziej znanymi schorzeniami gluteno-zależnymi.

Celiakia to choroba genetyczna, autoimmunologiczna, która polega na stopniowym zaniku kosmków jelitowych w wyniku spożywania glutenu przez chorego. Efekty ich degeneracji mogę być najróżniejsze, ale zawsze bardzo poważne. Celiakia może łączyć się z tzw. typowymi objawami (np. biegunki, osłabienie, niedokrwistość etc.) lub być ubogo- a nawet bezobjawowa. Jest to choroba, z którą należy zaprzyjaźnić się na całe życie. Jedyną formą terapii jest bezwzględne stosowanie diety bezglutenowej, niezawierającej nawet śladowych ilości glutenu.

Alergia na gluten może łączyć się zarówno z reakcjami ze strony układu pokarmowego, jak i oddechowego. Alergia IgE-zależna może grozić również wstrząsem anafilaktycznym w przypadku spożycia glutenu, ale również objawami skórnymi. Wszystko zależy od jej siły.

Nieceliakalna nadwrażliwość na gluten z kolei łączy się z podobnymi objawami jak w przypadku alergii czy celiakii, ale nie zdiagnozowano żadnej z powyższych, a do tego nie ma zaniku kosmków jelitowych.

A więc, czy osoby cierpiące na powyższe schorzenia powinny obawiać się glutenu w kosmetykach?

Komu szkodzić może gluten w kosmetykach?

Gluten zawarty w kosmetykach zdecydowanie może zaszkodzić osobom borykającym się z alergią na gluten. I tu nie ma wątpliwości. Skórne reakcje alergiczne to bardzo częsty problem. Wystarczy, że taka osoba użyje wspomnianego balsamu z dodatkiem zbóż i zadziać się może naprawdę jazda bez trzymanki. Oczywiście wiele zależy od tego, z jak silną alergią mamy do czynienia.

Czy jednak celiacy czy osoby z nietolerancją również powinny unikać glutenu w kosmetykach? Mam nadzieję, że nie jesz swoich kosmetyków. To podstawowy środek bezpieczeństwa: nie konsumować kosmetyków. I można by było na tym skończyć i życie byłoby piękne i proste, ale… niestety nie jest. Celiakom szkodzi ilość glutenu niewidoczna gołym okiem. Oznacza to więc, że może się on dostać do organizmu np. podczas:

  • oblizania ust pomalowanych szminką czy pomadką zawierającą gluten,
  • przygotowywania posiłków dłońmi, które były wcześniej posmarowane kremem czy balsamem lub przetarte chusteczką zawierającą gluten.

Na logikę rzecz biorąc nie dostarczymy sobie w ten sposób zbyt dużej ilości glutenu, ale jednak jest ryzyko. Ja zatem wybieram kosmetyki bez glutenu, a więc sprawdzam ich skład pod kątem obecności takich składników jak zboża, włączając w to olejki z produktów zbożowych.

Pomadki bez glutenu

Do napisania tego artykułu nakłonił mnie problem, jaki miałam ze znalezieniem szminki bezglutenowej. Co prawda już od jakiegoś czasu unikam makijażu jak mogę. Od ponad roku nie maluję oczu ani rzęs, bo miałam nieprzyjemny epizod reakcji alergicznej. Kilka tygodni temu wyrzuciłam resztki podkładów, bo i tak stosowałam je rzadko i doprawdy nie wiem, po co. Szczerze tego procederu nie lubiłam i wreszcie powiedziałam sobie dość.

Jednak szminkę, pomadkę czy błyszczyk lubię mieć i od czasu do czasu używać. Skończył się mój stary błyszczyk i zaczęłam szukać, czegoś bezglutenowego, wegańskiego i cruelty free. I to wcale nie takie łatwe zadanie. Zależało mi bowiem na znalezieniu szminki dostępnej w regularnym handlu na terenie Polski. Umówmy się: dla zamawiania jednej pomadki nie zamierzam płacić horrendalnych sum za wysyłkę ze Stanów czy innej Kanady.

Finalnie zdecydowałam się na zakup szminki marki Gosh i niebawem jakąś wybiorę. Dlaczego akurat ta marka? Jest łatwo dostępna, jest również cruelty free, ma wiele produktów wegańskich i jest bezpieczna dla osób na diecie bezglutenowej. Oto mail, który dostałam w odpowiedzi na moje pytanie:

Sprawdziliśmy z centralą GOSH i żaden kosmetyk do makijażu ust nie zawiera glutenu. (…)
Zachęcamy także, do używania pozostałych kategorii, żadne produkty do makijażu oczu, ani podkłady (z wyjątkiem #Foundation Drops) nie zawierają glutenu.

Bardzo zachęcam Cię do wysyłania zapytań dotyczących glutenu do firm. Lepiej sprawdzać tę kwestię, aby później spokojnie używać danego produktu.

Kosmetyki bezglutenowe, wegańskie i cruelty free – jak szukać?

Jeśli i Ty masz czasem problemy z wyborem kosmetyków i nie wiesz, gdzie znaleźć: szampon bez glutenu, odpowiedni krem, albo jak ja szminkę, która będzie jednocześnie bezglutenowa, ale również bez składników odzwierzęcych i testowanych na zwierzętach to podaję Ci źródła, dzięki którym szukanie jest trochę łatwiejsze. Trochę to zajmuje czasu, ale jak już człowiek znajdzie ulubione produkty to jest z górki. Jak z jedzeniem.

Bardzo pomocne dla mnie okazały się informacje zebrane w facebookowej grupie Kosmetyki Bez Okrucieństwa. Oczywiście kwestię glutenu trzeba weryfikować osobno, ale cóż – nikt nie obiecywał, że świadome zakupy będą proste. :-)

Zajrzyj jeszcze na wymienione poniżej strony:

Informacje o glutenie w kosmetykach zagranicznych marek

To lista, którą znalazłam jakiś czas temu. Niestety tylko niektóre z wymienionych tam bezglutenowych produktów są cruelty free, a wiele dostępnych jest tylko przez zagraniczne serwisy. Jednak warto sprawdzać. Być może znajdziesz tam markę, której kosmetyki stosujesz lub rozważasz ich używanie. [Zobacz listę]

Lista zagranicznych marek cruelty free

To lista marek cruelty free, a więc bezpiecznych dla zwierząt. Tu z kolei trzeba każdą markę sprawdzić pod kątem zawartości glutenu. Ja po prostu piszę do producentów lub analizuję skład. [Zobacz listę]

Lista marek, które niestety nie są cruelty free

Dzięki tej liście wiem, których firm unikać – niezależnie od zawartości glutenu w ich kosmetykach. [Zobacz listę]

Blog Happy Rabbit

Na tym blogu znajdziesz mnóstwo informacji na temat produktów bez substancji odzwierzęcych marek cruelty free. Kwestie glutenu, jak zawsze, trzeba weryfikować samodzielnie, ale ten blog to dla mnie wielka pomoc. Autorka przygotowuje też listy kosmetyków wegańskich marek cruelty free. [Odwiedź blog]

Odpowiedzialne zakupy bez glutenu

Jestem bardzo ciekawa, jak Ty wybierasz kosmetyki. Chorujesz na celiakię? A może masz alergię? Gdzie się zaopatrujesz i na co zwracasz uwagę przy zakupie kosmetyków? Chętnie poczytam i może polecisz mi jakąś sprawdzoną markę, która jest cruelty free, a jednocześnie ma produkty bezglutenowe?

Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się propagowaniem zdrowego odżywiania, wspierając innych w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji żywieniowych i zdrowotnych.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

1 komentarz do “Czy w kosmetykach jest gluten? Bezglutenowe kosmetyki i moje wybory”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oceń: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 ocen, Średnia: 5,00 z 5)