Opublikowano Kategorie: Przepisyzdrowe słodkości

Czekolada bez cukru – wegańska, bezglutenowa, domowa!

Dziś najlepsza czekolada, jaką jadłam. Nie, nie przesadzam. Jest taka, na jaką miałam ochotę i jaką chciałam. Pyszna i bez zbędnych dodatków.

weganska-bezglutenowa-czekolada-4

Na co?

Na smutne i wesołe wieczory, na słodkie apetyty, na dziecięcą radość (moje dziecko oszalało!).

Czego potrzebujesz?

Zamrażalnika, miski, ew. foremek silikonowych bądź z innego sztucznego tworzywa, ale niekoniecznie. W płaskiej formie czekolada też będzie wyborna. :-)

weganska-bezglutenowa-czekolada-6

Składniki:

  • 0,5 szklanki nierafinowanego oleju kokosowego (płynnego – jeśli płynnym nie jest to go ogrzej w kąpieli wodnej),
  • 1/4 szklanki kakao w proszku,
  • 3 łyżki syropu klonowego,
  • migdały lub orzechy (u mnie: 15 szt. orzechów laskowych),
  • 2 łyżeczki wiórków kokosowych (opcjonalnie),
  • szczypta soli,
  • jeśli chcesz to możesz dodać wanilię, rodzynki, dowolne orzechy lub ziarna – wymyśl swoją ulubioną czekoladę.

weganska-bezglutenowa-czekolada-1

Przygotowanie:

Wszystko należy dokładnie wymieszać na możliwie gładką masę (łyżką) i dodać wspomniane orzechy/ bakalie etc. Następnie pozostaje już tylko nałożyć masę do foremek (ja mam takie z tworzywa sztucznego do pralinek, dostępne w hipermarketach) lub do pojemnika wyłożonego papierem do pieczenia. Czekoladę mrozimy przez 30 minut, a następnie przechowujemy w lodówce, choć u nas nie było w zasadzie już czego „przechowywać”.

Ps. Sumienie podpowiada mi, żeby napisać, że tej czekolady nie jemy bez opamiętania. Bo to jednak tłuszcz nasycony i cukry. Ale jak czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to czasem można. ;-)

weganska-bezglutenowa-czekolada-3

Zerknij koniecznie na moje pozostałe bezglutenowe słodycze.

Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się propagowaniem zdrowego odżywiania, wspierając innych w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji żywieniowych i zdrowotnych.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

49 komentarzy do “Czekolada bez cukru – wegańska, bezglutenowa, domowa!”

        1. Ja akurat nie używam. Natomiast, żeby miód upłynnić trzeba go podgrzać. A to moim zdaniem mija się z celem używania go. :-) Chyba, że masz jakiś jeszcze płynny o tej porze roku – akacjowy?

  1. Ta czekolada jest genialna!!!!!!!!!! Po jej zjedzeniu wzięliśmy z mężem po kawalku „sklepowej” i oboje zgodnie się skrzywilismy… jak w niej czuć chemie i „mydło”… Czekolada z Pani przepisu juz nie opuści zadnej naszej domowej uroczystosci :)))

    1. Ewelina, nie używam mleka krowiego. Myślę, że da się coś zrobić na bazie mleka roślinnego, ale nie próbowałam jeszcze. :)

  2. zrobiłam z żurawiną, w smaku ok, ale konsystencja jakaś taka miękka i ciągnąca się…..co mogło być przyczyną? Mam wrażenie że olej kokosowy nie do końca połączył się z pozostałymi składnikami, bo jakoś tak „mokro” było…

    1. A jakiego użyłaś oleju? I w jakim stanie był? Może nie rozmieszałaś dobrze? Mieszałaś wszystko przed dodaniem żurawiny czy po (wszystko razem)?

      1. kokosowy w pudełku, nie płynny – najpierw podgrzałam, taka jakby woda wydzieliła się przy mieszaniu z kakao, żurawina poszła na końcu

        1. Nie spotkałam się nigdy z olejem w pudełku szczerze mówiąc. Polecam w każdym razie najzwyklejszy nierafinowany (ja mam zwykły słoikowy). Ewentualnie może był zbyt ciepły. Choć to tylko moje gdybanie. ;) Pozdrawiam

        2. fakt, pewnie za wysoka temperatura….za drugim razem już tak nie grzałam, i wyszły jak trzeba :) Dziękuję

  3. Super przepis. Tylko… mogę użyć ksylitolu zamiast syropu klonowego? Obecnie próbuję się pozbyć wszelkich niedobrych cukrów z diety, bo niestety jestem uzależniona (dosłownie). No i mam pytania jeszcze inne – jak to się ma do diety? Wiesz może? Bo jestem na diecie redukcyjnej i bardzo mi zależy na zrzuceniu kilogramów. ;) Jak długo można przechowywać czekoladę w lodówce? Wytrzyma dwa tygodnie? Lub więcej?

    1. Cześć. :-) Ze słodzikami niepłynnymi nie próbowałam więc nie wiem jaki (i czy) będzie efekt. Do diety wyizolowany tłuszcz (w tym przypadku kokosowy, a więc nasycony) ma się średnio. Słodycz pozostaje słodyczem. No niestety. Może lepiej zrób sobie kuleczki orzechowe z suszonymi owocami? Co do dwóch tygodni to w lodówce tyle bym nie trzymała. Zresztą u nas znika tego samego dnia. ;)

      1. Też w końcu wrzuciłam całe. czekoladki wyszły…nieziemskie ;D Zanim ,,odkryłam,, Pani blog dieta eliminacyjna na którą musieliśmy przejść z synkiem była dla mnie utrapieniem. Jak się teraz okazuje,dzięki alergii i Pani genialnym i prostym przepisom mogę się cieszyć z tego co gotuję. Dziękuję!!! :D

  4. Mam takie pytanie.. bo każdy tak chwali tylko olej kokosowy nie rafinowany a co z tym rafinowanym on tez jest zdrowy tylko ma mniej wartości odżywczych ? Czy lepiej w ogóle nie używać jeżeli ma się tylko ten rafinowany ?

    1. Iza, ja wiem, że wszyscy chwalą acz tłuszcz nasycony jest tłuszczem nasyconym więc stosowałabym go z umiarem. Rafinowany jest oczyszczony. Świetnie znosi wysokie temperatury, nie ma jednak już posmaku kokosa. Nieoczyszczony ma lekko kokosowy aromat, który akurat mi w czekoladzie bardzo pasuje.

  5. Mam pytanie. Po zdobieniu i schłodzeniu czekoladek powstały mi dwie warstwy. Tzn.olej sie oddzielił :( w smaku ok ale jednak czuć olej. Co zrobiłam źle? Nawet blendowalam wszystko, gdyż zawsze mi sie rozwarstwia taka czekolada.
    Ps. Uwielbiam takie blogi jak Twój. Pozdrawiam

    1. Małgosiu, może zwbyt długo stały na zewnątrz zanim wsadziłaś do zamrażalnika? To naturalne, że jeśli na dłużej zostawisz tłuszcz wymieszany z innymi składnikami to się rozwarstwi. Może warto też zadbać o odpowiednią temperaturę tłuczu przy mieszaniu? Żeby nie było stałych elementów? Trudno mi powiedzieć, co jest akurat u Ciebie problemem, bo musiałabym zobaczyć jak robisz, żeby pomóc. :D

  6. Ja zadam podobne pytanie, co już padło. Otóż chcę zrobić czekoladę mojej cioci na urodziny, jednak ona nie trawi zapachu ani smaku kokosa. Wobec tego jak zastąpić? Zwykłym rafinowanym? A może innym, który będzie neutralny w smaku i zapachu? Np. ryżowy?

    1. W użytym oleju muszą być tłuszcze nasycone w dużej ilości, bo struktura czekolady nie zachowa oczekiwanej stałości. Bezwzględnie kokosowy. Z rafinowanym można spróbować, ale nie wiem jaki będzie efekt smakowy. Mnie ten kokos jednak pasuje więc nie robię z fafinowanym. Ale jak potrzebujesz – próbuj. :)

  7. „bez cukru” „3 łyżki syropu klonowego”
    znaczy bez cukru czy nie? syrop klonowy to głównie cukry proste… bez sensu

  8. Polecam uprażyć w piekarniku orzechy laskowe przed dodaniem. To pozbawi je skorupki i nada czekoladzie jeszcze bardziej nieziemski smak ;) Orzechy trzeba dodać szybko bo inaczej znikną zanim trafią do czekolady

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ocena: 1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdki (48 głosów, średnia: 4,92 z 5)
Loading...