Opublikowano Kategorie: Artykuły

Cholesterol kontra dieta roślinna

Właśnie opublikowano badanie, które jest dość ciekawym głosem w dyskusji na temat cholesterolu. Jakie jest moje zdanie to wiecie zapewne przez sam fakt obserwacji bloga i przepisów, które się na nim pojawiają. Jednak miło, że to co „czuję podskórnie” znajduje odzwierciedlenie w aktualnych doniesieniach naukowych.

warzywa dieta wegańska

Jakiegokolwiek kontrowersyjnego tematu nie weźmiemy pod lupę (czy będzie to krowie mleko czy dieta w chorobach autoimmunologicznych czy cokolwiek innego szeroko komentowanego w sieci) to w formułowaniu ostatecznych wniosków prawie zawsze natrafiamy na ścianę. A ową ścianą jest bardzo często zdanie: kwestie te wymagają dalszych badań. Czasami jednak zwolennicy modnych (wręcz „sezonowych”) diet nie mają na poparcie swoich tez żadnych dowodów naukowych. Nie lubię opierać się na hipotezach, choć rozumiem i sama doświadczam tego, jak trudno czasem oddzielić ziarno od plew. W każdym razie dziś będzie konkret.

Dieta wegańska (czyt. w 100% roślinna) staje się coraz bardziej popularna. Jaki jest jej wpływ na profil lipidowy (cholesterol i trójglicerydy)? Badacze z Gdańska porównali profil lipidowy 21 polskich wegan oraz 21 osób tzw. wszystkożernych. Do jakich wniosków doszli? A no do takich, że dieta roślinna wpływa pozytywnie na profil lipidowy, a co znaczące: oprócz obniżenia tzw. złego cholesterolu (LDL) i trójglicerydów nie powoduje obniżenia cholesterolu „dobrego” (HDL). Jego poziom był bowiem podobny u wegan i wszystkożerców! Dieta wegańska może mieć zatem pozytywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy.

Dlaczego to badanie tak mnie ucieszyło? Po pierwsze jest to polskie badanie. Po drugie pamiętajmy, że dieta wegańska wcale nie równa się diecie zdrowej. Istnieje mnóstwo wegan, którzy swoją ścieżkę żywienia wybrali tylko (albo aż) z powodów etycznych. Zdarza się więc zatem, że jedzą dużo przetworzonych produktów i tzw. „gotowców”. Wyobraźmy zatem sobie jakie efekty może mieć dobrze zbilansowana dieta roślinna oparta na nieprzetworzonych produktach? Wyobraźmy sobie i… pójdźmy do warzywniaka i zróbmy coś z fasoli. ;-)

Link do badania „Impact of plant-based diet on lipid risk factors for atherosclerosis”: KLIK

Oceń artykuł jako czytelnik: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 ocen, Średnia: 5,00 z 5)
Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się edukacją. Wspieram innych między innymi w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji zdrowotnych, kulinarnych i nie tylko.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

2 komentarzy do “Cholesterol kontra dieta roślinna”

  1. kurczę blaszka, a ja właśnie szukam pomocy dla mojego taty- weganin od jakichś ośmiu lat, nie spożywa alkoholu, dieta taka hm.. no je pierniczki Katarzynki i paluszki z wegańskim składem, lubi słodycze :3 ma za wysoki cholesterol i za niski poziom tego dobrego. I nadciśnienie. Zawsze tak miał, jest dużo lepiej niż przy poprzednim trybie życia, ale ciągle daleko od ideału.. może po prostu po 50 latach jedzenia śledzi i wódki ciało potrzebuje czasu, żeby się ustabilizować.. no i te pierniczki mu kazałam odstawić ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *