Opublikowano Kategorie: kolacjena wynos/ na wycieczkęprzekąski i przystawkiPrzepisyresztki z tygodniaśniadania

Pizzerinki à la małe chlebki z komosy ryżowej – bezglutenowe i wegańskie, bez wyrastania

Zawsze powtarzam, że jedyną rzeczą, której brakuje mi po przejściu na dietę bezglutenową jest pizza. Nigdy nie chce mi się w domu robić pizzy klasycznej, za to często robię „chlebki”, które w naszej domowej nomenklaturze zwą się pizzą, pizzerinkami etc. Do przygotowania tej tu użyłam komosy (quinoa). Efekt całkiem spoko.

Na co?

Takie „pizzerinki” sprawdzą się jako alternatywa dla pizzy, ale także po prostu jako zamiennik dla chleba. Mogą być jedzone na śniadanie, obiad, czy kolację. Składnikowo wyróżnia je to, że zawierają całkiem sporo białka jak na pizzę.

Czego potrzebujesz?

Konieczny będzie piekarnik z blachą wyłożoną papierem do pieczenia, a do tego oczywiście mocny blender lub jakiś robot do solidnego połączenia ciasta.

Pizzerinki z komosy – składniki:

  • 2 łyżki siemienia lnianego,
  • 3 szklanki ugotowanej komosy, u mnie było to dokładnie 565 g. Nie wiem dokładnie, ile trzeba użyć komosy suchej, bo zwykle gotuję cały gar i zużywam w ciągu 2-3 dni.
  • 10 kopiastych łyżek mąki z ciecierzycy (u mnie było to ok. 105 g),
  • 0,5 szklanki mleka roślinnego niesłodzonego (ja użyłam sojowego),
  • zioła i przyprawy: sól, papryka słodka, kurkuma, pieprz, lubczyk lub inne ulubione,
  • 2 łyżki oleju dobrze znoszącego wysokie temperatury + odrobina do wysmarowania papieru (ja użyłam ryżowego rafinowanego).

Pizzerinki z komosy – przygotowanie:

Zmielić siemię lniane.

Najlepiej wykorzystać komosę, która już ostygła. Wyrobić ciasto w blenderze lub robocie z: siemienia, komosy, mąki z ciecierzycy, oleju, przypraw (sypnij, ile lubisz), mleka roślinnego.

Papier do pieczenia wysmarować odrobiną oleju.

Formować pizzerinki. Jeśli będą się kleić, warto zwilżyć dłonie zimną wodą. Ja formuję pizzerinki poprzez takie lekkie ich oklepywanie jedną dłonią podczas gdy leżą na drugiej. Sprawdza mi się.

Ułożyć je na papierze do pieczenia i piec w temperaturze 200 stopni przez ok. 35 minut (góra – dół). Po 20 minutach odwrócić je na drugą stronę, a po 25-30 minutach można położyć na nie wybrane dodatki np. tofu starte na tarce i doprawione, jakiś ser wegański, warzywa, sos pomidorowy – co kto lubi. Można też nic nie kłaść i zjeść jako chleb.

Tu przeczytasz więcej: co jeść zamiast chleba.

Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się propagowaniem zdrowego odżywiania, wspierając innych w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji żywieniowych i zdrowotnych.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oceń: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (22 ocen, Średnia: 4,91 z 5)