Opublikowano Kategorie: Artykuły

Czy warto kupować produkty ekologiczne?

Internety prześcigają się w tworzeniu coraz to bardziej chwytliwych nagłówków w temacie produktów bio. Eko jedzenie to podobno klucz do zdrowia. Chemia jest wszędzie i czyha na nasz jeden nierozważny krok. Niektórzy idą dalej sugerując, że należy bać się warzyw i owoców, bo te ze sklepu są toksyczne, a rodzice karmiący swoje dzieci warzywami z supermarketu krzywdzą je bezpowrotnie. I tak kłócimy się na forach i w grupach facebookowych, bo przecież każdy z nas posiadł jedynie słuszną prawdę na temat wartości organicznej żywności. Czy naprawdę nie warto jeść warzyw i owoców nieorganicznych? Czy nam szkodzą? Czy te bio są lepsze i bardziej wartościowe?

czy-warto-kupowac-produkty-ekologiczne

Które warzywa i owoce są szczególnie skażone?

Zapewne zdarzyło ci się trafić na listę bezpiecznych i skażonych pestycydami owoców i warzyw. Organizacje, blogi, a nawet firmy (nawet Lidl Polska umieścił taką informację na swojej stronie) prześcigają się w publikowaniu grafik i artykułów, o tym, że np. truskawki są pełne środków ochrony roślin i trzeba je kupować koniecznie bio, ale awokado to już jest całkiem w porządku.

Zanim udostępnisz na swoim wallu takie rewelacje to sprawdź dokładnie, jakie jest ich źródło i kontekst. Akurat w tym przypadku autorem raportu jest organizacja Environmental Working Group. Ma się on w zasadzie nijak do naszej europejskiej i polskiej rzeczywistości.

Co to oznacza w praktyce? Na pewno nie to, że nie powinniśmy weryfikować tej kwestii, ale odwiedzajmy strony instytucji czy ośrodków, które monitorują produkty, które faktycznie MY zjadamy. Zestawienie organizacji, która komentuje dane amerykańskie powinno być dla nas średnio ważne. Zwróćmy lepiej uwagę na raporty polskie oraz europejskie (Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności- EFSA). Bo właśnie to nas bezpośrednio dotyczy.

Pestycydy a… pestycydy

Zarówno w przypadku upraw tradycyjnych jak i w przypadku tych organicznych stosuje się środki ochrony roślin. Są one po prostu inne. Spośród tradycyjnych pestycydów też można wyodrębnić różne ich typy. Każdy środek (nawet stosowany przy uprawach organicznych) może być stosowany w określonych ilościach. Dopuszczalne ilości są ściśle regulowane. Nawet jeśli dojdzie do przekroczenia norm, nie jest to równoznaczne z osiągnięciem poziomu toksyczności.

Dlaczego o tym piszę? Gdyż dużo osób rozumie rolnictwo czy uprawy ekologiczne jako takie „bez chemii”. „Bez chemii” to jest ogród mojej teściowej. A przy uprawach ekologicznych również zdarza się, że dopuszczalne normy pozostałości pestycydów są przekroczone.

Mixed fruits

Idealnie byłoby, aby nikt nie musiał stosować żadnej chemii, ale to utopia. Potrzebujemy przecież dużo żywności dobrej jakości i (nie ukrywajmy) w akceptowalnych cenach. Jeśli ktoś kupuje owoce i warzywa bio to dokładnie wie, ile więcej trzeba za nie zapłacić więc nie oszukujmy się- przeciętnej polskiej rodziny na to po prostu nie stać.

Abstrahując już od tego, czy faktycznie przyniesie to jakiekolwiek efekty zdrowotne. Jest mnóstwo badań potwierdzających pozytywny wpływ diety obfitującej w rośliny na nasze zdrowie. Roślin pochodzenia nieorganicznego- dla jasności.

Owoce i warzywa dostępne w handlu tradycyjnym

Jest taki argument, który słyszę średnio co kilka miesięcy od przypadkowo napotkanych osób. „Mięso jest niezdrowe? Wszystko dziś jest niezdrowe! Warzywa i owoce są tak zanieczyszczone i mają tyle chemii, że aż strach je jeść”. Dziś „chemia” to słowo klucz.

Skoro założymy, że w owocach i warzywach z handlu tradycyjnego są jakieś pozostałości pestycydów, to czy należy z nich zrezygnować? Absolutnie nie! To warzywa i owoce dostarczają nam mnóstwa witamin, składników mineralnych, substancji aktywnych. Bez wielu składników odżywczych pochodzących z roślin nasz organizm nie będzie mógł funkcjonować prawidłowo.

Nawet jeśli do naszego organizmu dostanie się minimalna ilość pestycydów to i tak ilość korzyści wypływających ze spożycia roślin jest imponująca. Zerknij na mój wpis na temat ciekawego, polskiego badania dotyczącego cholesterolu i diety roślinnej. A to tylko kropla w morzu zalet wysokiego spożycia warzyw i owoców.

Young Woman Buying Vegetables at Local Market

Co zatem robić, aby pozbyć się pestycydów lub ograniczyć ich ilość?

Monitorować, które produkty faktycznie mogą zawierać ich więcej niż zakładają normy. Jednak nawet w takim przypadku nie znaczy to, że będą dla nas toksyczne.

Drugą kwestią są nasze codzienne działania. Nie zapominajmy o myciu warzyw i owoców. Koniecznie trzeba myć je w ciepłej wodzie i możliwie dokładnie. Mnie zdarza się czasem nawet sparzyć niektóre egzemplarze. Pomocne bywa także obieranie owoców i warzyw. Oczywiście pod skórką jest najwięcej witamin, ale jeśli dysponuję produktami z niepewnego źródła, to wtedy zależy mi jednak na ograniczeniu spożycia pozostałości środków ochrony roślin- nawet kosztem witamin. Jedną z form pozbywania się substancji chemicznych jest również obróbka termiczna. Nie zapominajmy o tym, bo przecież sporą część warzyw gotujemy lub pieczemy.

Raw vegetables in wicker basket on wooden table

Jeśli zależy Ci na etycznym życiu i unikaniu chemii to zainwestuj czas i pieniądze w swój ogródek, działkę lub nawiąż przyjazne relacje z rolnikiem, sadownikiem, ogrodnikiem z okolicy, którego znasz i któremu (za)ufasz. Ludzie często kupują produkty bio od dostawców oddalonych od nas nawet o kilka tysięcy kilometrów. Może warto sprowadzić sobie warzywa czy owoce od dostawcy oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów?

Przede wszystkim przestań się zadręczać, że jesteś złą matką, złym ojcem, złą córką, złym synem (ale także: złą ciocią, wujkiem, babcią, dziadkiem etc.), ponieważ karmisz swoich bliskich „chemią”.

Po prostu spożywaj dużą ilość warzyw i owoców. Z umiarkowanym entuzjazmem podchodź do tych importowanych spoza Europy i refleksyjnie planuj swoje zakupy i codzienne posiłki jak najbardziej różnicując składniki Twojej diety. I uśmiechnij się. Koniecznie!

 

Oceń artykuł jako czytelnik: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (30 ocen, Średnia: 4,90 z 5)
Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się edukacją. Wspieram innych między innymi w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji zdrowotnych, kulinarnych i nie tylko.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

3 komentarzy do “Czy warto kupować produkty ekologiczne?”

  1. Ehhh… Marzenie, żeby mieć własnoręcznie hodowane warzywa i owoce… A na razie uczę się też rozpoznawania i wykorzystywania roślin dziko rosnących, które są niedoceniane i warto po nie też sięgać.

  2. U mnie warzywa sami uprawiamy a owoce, kupujemy ze sprawdzonego miejsca. To samo z innymi produktami, te akurat zamawiamy z ekopiramidy, mają dość duży wybór i bardzo wporządku ceny, robimy zakupy u nich już od jakiegoś czasu i jesteśmy bardzo zadowoleni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *