Opublikowano Kategorie: Artykuły

Czy jesteś gotowy na przeszczep kału?

Fizjologia jest naprawdę bardzo ciekawą dziedziną, a jej zakres związany z trawieniem to mój konik. Czasem czytam jakąś książkę popularnonaukową na temat trawienia i niczym dziecko, niemal co chwilę, pytam w myślach „Dlaczego?”. Wiele książek o zdrowiu pozostawia moje liczne pytania bez odpowiedzi, a ja zwyczajnie często czuję niedosyt. Przy lekturze Człowiek na bakterie. Jak czerpać energię i zdrowie z jelit Margit Kossobudzkiej pojawiły się również pytania. Pytań nie zadawałam już jednak ja, a sama autorka, która przeprowadziła wyczerpujące wywiady ze znakomitymi ekspertami i przywołała szereg ciekawych odkryć naukowców. A najciekawsza była dla mnie (oczywiście) rozmowa o stolcu.

Zdradzę ci coś. Od dawna pasjonuje mnie rozmawianie i czytanie o… kupie. Moi bliscy znajomi o tym doskonale wiedzą i akceptują mnie z tą dziwną przypadłością. Stolec bardzo dużo mówi o człowieku i jego zdrowiu oraz żywieniu. Więcej niż człowiek czasem chce powiedzieć lekarzowi czy dietetykowi podczas wywiadu. Pokaż mi, jaki masz stolec, a powiem Ci, co jesz i jak się masz.

U Kossobudzkiej ten temat pojawił się w wymiarze, który przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Okazuje się, że istnieją już możliwości terapeutyczne dla bardzo cierpiących pacjentów, którzy miewają nawet kilkanaście biegunek dziennie! O tym autorka książki rozmawiała m.in. z dr. n. med. Pawłem Grzesiowskim, kierownikiem Ośrodka Badań i Przeszczepiania Mikrobioty Jelitowej w Warszawie, który przyznał, że o kupie również rozmawiać może bez końca. Poczułam powinowactwo dusz. ;-)

Muszę ci tu jednak od razu donieść, że Człowiek na bakterie nie traktuje tylko o transferze kału. To zaledwie jeden z wielu poruszanych tematów. Główną rolę w książce odgrywają oczywiście bakterie i nasze ludzkie „relacje” z nimi. Czy warto wiedzieć o nich więcej?

W przedszkolu słyszymy, że trzeba porządnie myć ręce, aby ustrzec się przed groźnymi bakteriami. W szkole dowiadujemy się więcej o różnych patogenach, które mogą być bardzo groźne dla naszego organizmu. Później dorastamy. Idziemy do lekarza. Otrzymując receptę na antybiotyk i dostajemy również często zalecenie przyjmowania probiotyków. Kiedy dopada nas biegunka lub problemy z luźniejszymi stolcami, często słyszymy: weź probiotyk. Na jakimś blogu o zdrowiu przeczytamy, że warto jeść kiszonki, bo dobrze wpływają na florę jelitową. Dowiemy się czasem lub gdzieś przeczytamy, że „jelita to nasz drugi mózg”. Czy chcesz poprzestać na tej już jakże masowej wyobraźni mikrobioty? Mam nadzieję, że nie.

Człowiek na bakterie. Jak czerpać energię i zdrowie z jelit – Margit Kossobudzka

Autorkę „znam” doskonale, bo czytuję od dawna jej artykuły w Gazecie Wyborczej. O trudnych sprawach dziennikarka ta potrafi pisać przejrzyście i prosto, więc byłam bardzo ciekawa, jak poradzi sobie z tak złożonym tematem jak mikrobiota. Margit Kossobudzka od lat zajmuje się zdrowiem i medycyną, a sama jest oprócz tego absolwentką biologii w specjalności mikrobiologii środowiskowej.

W swojej książce wybrała metodę pracy analogiczną do tej, którą wykorzystuje podczas pisania, często bardzo długich, artykułów. Poprosiła o komentarze ekspertów, czynnych lekarzy, nierzadko wąskich specjalizacji, prowadzących i śledzących najnowsze badania czy też wdrażających rozmaite formy nowoczesnych terapii. W dużej części książka jest więc zapisem wywiadów choć nie tylko, bo znajduje się tam także wiele ciekawostek w formie krótkich tekstów eksperckich.

Wypowiadają się tu dermatolodzy, gastroenterolodzy, immunolodzy, pediatrzy, dietetycy i nie tylko. Odpowiadają na szereg pytań z różnych dziedzin, bo jak się okazuje te wszystkie bakterie, grzyby i wirusy, które zamieszkują nasze organizmy, mają wpływ na wiele obszarów funkcjonowania naszego zdrowia.

Na jakie pytania znajdziesz odpowiedź w Człowieku na bakterie?

Wymienię Ci te, które były dla mnie najciekawsze, choć wiem, że ty znajdziesz tam na pewno coś jeszcze, co cię zafascynuje bardziej.

Kto może zostać dawcą kału?
W jakich sytuacjach może pomóc jego przeczep i na czym on polega?
Czy naprawdę nikt jeszcze z brudu nie umarł?
Czy twój pies ma wpływ na twoją mikrobiotę?
Jak rodzaj porodu wpływa na mikrobiom dziecka i co możemy zrobić z tą wiedzą?
Jak kształtuje się nasza flora jelitowa na przestrzeni życia?
Co zrobić, aby wspierać odporność?
Czy mamy wpływ na to, jakie bakterie nas zasiedlają?
Jaka dieta „zaprasza” dobre bakterie do naszego organizmu?
Czy naukowcy wiedzą już z całą pewnością, jak nas leczyć modyfikując nasz mikrobiom?
Gdzie jest w naszym domu więcej bakterii niż w toalecie?
Czy oddychające koszulki to najlepszy wybór dla sportowców?
Co ma seks do bakterii, a bakterie do seksu?
Czy ważne są tylko bakterie w jelitach?
Czego jeszcze nie wiemy o mikrobiocie i czy jest szansa, że się dowiemy?
Czy probiotyki leczą autyzm?
Czy jelita to naprawdę nasz drugi mózg?

To zaledwie mała część pytań, na które znajdziesz odpowiedź w książce Człowiek na bakterie. Jak czerpać energię i zdrowie z jelit Margit Kossobudzkiej. Na 237 stronach publikacji znalazło się bardzo obszerne podsumowanie aktualnej najnowszej wiedzy o mikrobiomie. Wiedzy naukowej, którą każdy z nas może wykorzystać codziennie w świadomym wpływaniu na swoje zdrowie.

Książkę czyta się bardzo dobrze, choć muszę przyznać, że jest to lektura dla wymagających czytelników, bo nie ma tu uproszczeń, a jest dużo sprawdzonych informacji w rozbudowanej formie i kontekście.

Podsumowując

Jestem tą publikacją zachwycona – nie tylko obszarem, którym zajęła się autorka, ale również sposobem podania informacji. To książka dla inteligentnego i dociekliwego czytelnika, a jednocześnie kompendium wiedzy, do którego nie tylko można wracać, ale dzięki któremu można dalej szukać i zgłębiać fascynujący świat mieszkających w nas bakterii.

Jeśli chcesz poznać świat bakterii, które są w nas (ale i na nas), a przy tym wiedzieć, jak małe codzienne wybory pozytywnie wpłyną na twoje zdrowie, koniecznie po nią sięgnij.

Brawo dla autorki i brawo dla wydawcy.

Książkę przeczytałam z wielką przyjemnością dzięki Wydawnictwu Agora. Kupisz ją TU.

Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się propagowaniem zdrowego odżywiania, wspierając innych w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji żywieniowych i zdrowotnych.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

1 komentarz do “Czy jesteś gotowy na przeszczep kału?”

  1. Wpis zachęcił mnie do zakupu e-booka. Książka świetna, dziękuję za polecenie. Czytałam przy karmieniu piersią, którego jestem entuzjastką, ale o tym, jak ważny ma ono wpływ na kształtowanie akurat mikrobioty u dziecka nie wiedziałam. Lektura obowiązkowa zwłaszcza dla przyszłych mam :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oceń: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 ocen, Średnia: 5,00 z 5)