Opublikowano Kategorie: kolacjena wynos/ na wycieczkęPrzepisyśniadania

Twój pierwszy bezglutenowy chleb gryczano-jaglany na drożdżach

Jeśli nigdy nie próbowałaś/ nie próbowałeś pieczenia chleba, bo uważałaś/ uważałeś, że:

a) pieczenie zajmuje (za) dużo czasu,

b) żaden chleb Ci nie wyjdzie, bo jesteś antytalentem piekarniczym,

c) chleby bezglutenowe są paskudne w smaku i nie umywają się do tych z glutenem,

to ten przepis jest właśnie dla Ciebie!

Nie potrzebujesz żadnego robota, żadnego glutenu, żadnych polepszaczy, aby zrobić banalnie prosty i pyszny wegański chleb bezglutenowy, którym wszyscy będą zachwyceni.

Na co?

Na śniadanie, na kolację, do zabrania ze sobą do szkoły, do pracy, na wycieczkę. Podstawą tego chleba jest mąka z niepalonej gryki, a więc jedząc taki domowy chlebek dostarczasz sobie wartościowego, roślinnego białka i wspierasz swój organizm w profilaktyce antymiażdżycowej oraz antycukrzycowej. Gryka to poza tym kopalnia magnezu, potasu i fosforu. Zawiera także porcję cynku, żelaza i wapnia. Do dzieła moi drodzy i koniecznie zaprzyjaźnijcie się z tym chlebem. :-)

Czego potrzebujesz?

Uwaga! Żadnych robotów do wyrabiania chlebowego ciasta! Wystarczy miska, duża łyżka, piekarnik i oczywiście forma – keksówka z papierem do pieczenia.

Składniki:

  • 400 g mąki gryczanej (niepalonej),
  • 200 g płatków jaglanych,
  • 3 kopiaste łyżeczki Colon C (preparat zawiera łupiny nasion babki płesznik, inulinę, a więc wspiera pracę naszych jelit),
  • 9 g drożdży piekarskich suszonych (ja użyłam Biovegan, oczywiście możecie użyć także drożdży świeżych – 25 g),
  • 2 łyżki syropu klonowego,
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej lub morskiej,
  • woda.

Przygotowanie:

Mąkę gryczaną, płatki jaglane, sól oraz Colon C wsypujemy do dużej miski i bardzo dokładnie mieszamy. Drożdże piekarskie rozrabiamy z syropem klonowym i dodajemy do produktów sypkich. Dolewamy chłodną wodę w ilości takiej, aby powstałe ciasto po dokładnym wymieszaniu miało konsystencję lepką, ale nie zupełnie płynną. Dokładnie wymieszane ciasto odstawiamy w cieplejsze miejsce na ok. 45 minut.
Po 45 minutach ciasto mieszamy jeszcze raz dokładnie i przekładamy je do foremki – keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy je do piekarnika na 25-30 minut, aby podgrzewało się delikatnie w temperaturze 50 stopni. Po tym czasie podkręcamy temperaturę do 200 stopni (termoobieg) i pieczemy około 50 minut.
Jak sprawdzić, czy chleb już na pewno jest dobry? Przede wszystkim patyczek wbity w chleb jest suchy. Wyjmujemy wtedy chleb z foremki i opukujemy go z dołu i góry – powinniśmy wtedy usłyszeć głuchy odgłos.
Wkładamy chleb, już bez foremki, jeszcze na 5 minut do piekarnika. Po 5 minutach wyjmujemy i zostawiamy do ostygnięcia. Genialny w swojej prostocie i pyszny!
Oceń artykuł jako czytelnik: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (14 ocen, Średnia: 4,86 z 5)
Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się edukacją. Wspieram innych między innymi w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji zdrowotnych, kulinarnych i nie tylko.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

86 komentarzy do “Twój pierwszy bezglutenowy chleb gryczano-jaglany na drożdżach”

      1. ja Colon C zastepuje błonnikiem witalnym (babka płesznik 80% i łupina babki jajowatej 20%), daje 4 łyżeczki czubate i jest świetne, zdrowe a dużo taniej wychodzi:D

  1. Wyszedł pyszny jednak bardzo zbity . Moze przez to że dodałam trochę ziaren i lnu??A moze taki powinien być ?Masa przed upieczeniem była klejąca nie za gęsta .

    1. Może jednak ciut za mało wody? Bez wątpienia to nie jest typ pieczywa puszystego. Raczej chleb sycący i „ciężki”, ale jeśli był za bardzo zbity to można potestować z ilością wody- wedle uznania. Każdy lubi inaczej. :)

  2. Czy ten Colon C jest bezpieczny dla maluchów?Czy taki chleb będę mogła dać mojej 10-miesięcznej i 3- letniej córce? Podejrzewam, że sam chleb będzie dużo zdrowszy niż ten z marketu, ale nie wiem, czy ten preparat jest odpowiedni dla takich małych dzieci?

  3. Mam pytanie. Po wlaniu wody konsystencja jest płynna tylko chwilę. Potem płatki nasiąkają i robi się gęsty. Czy po 45min przed wlaniem do keksówki ma być płynny, czy już taki, że łycha stoi. Nie wiem czy nie będzie zbyt twardy i zbity?

    1. Ewa, chleby gryczane zwykle są raczej zbite. Tzn. to na pewno nie jest typ chleba, który jest mięciutki i „bułkowaty”. Kiedy przekładam do foremki ciasto to jest ono gęste. Mam nadzieję, że pomogłam. :)

  4. Upieklam chlebek i jest super. Skórka chrupiąca a w środku wilgotny. Wypróbowałam już wile przepisów z różnych stron i zawsze było coś nie tak a tu miła niespodzianka. Do tego miałam o połowę za mało płatków jaglanych i dodałam zwykłą mąkę jaglaną i piekłem bez termoobiegu a i tak wyszło super☺

    1. Olu, bardzo się cieszę. W kulinariach jest tak, że czasem drobiazgi mają znaczenie. Czasem piekarniki się różnią, czasem okazuje się, że ktoś ma nieco większą lub mniejszą szklankę do pomiarów ;) a czasem po prostu wychodzi, że coś smakuje jednej osobie, a dla drugiej jest kompletną klapą, bo mamy inne preferencje. Miło mi, że mój przepis Ci podpasował. Na zdrowie! :*

  5. Właśnie wstawiam do piekarnika kolejny chlebek czy możesz mi polecić jakieś ciasto lub ciasteczka ale takie, które po upieczeniu będą miękkie? Moje dzieci od tygodnia są na diecie bezglutenowej i bezcukrowej a do tego muszę ograniczyć nabiał więc się troje i zastanawiam co im dawać jeść.? Dużo mi ułatwiło gotowanie wejście na Twój blog

  6. Witam, czy komuś udało znaleźć zamiennik na Colon? Też chciałabym podawać chleb rocznemu dziecku…
    I pytanie o drożdże – jak to zrobić ze świeżymi? Rozrobic jakoś wcześniej czy dodać do wszystkiego tak jak suche?

    1. Spróbuj pominąć colon c.
      Co do świeżych drożdży to specjalistką od wypieków drożdżowych nie jestem, ale z surowymi trzeba obchodzić się nieco inaczej niż z suchymi.
      Ja kupuję praktycznie tylko suche, wybieram te oznaczone jako bg.

  7. Bardzo dziękuję za ten przepis. Chlebek jest pyszny i sycący, łatwy w przygotowaniu i udaje się nawet wyjątkowo rozkojarzonym piekarzom ;)
    Ostatnio przygotowując chleb dodałam do ciasta słonecznik, siemię lniane i czarnuszkę, bo lubię, kiedy coś „przeszkadza” i chrupie dodatkowo w pieczywie. Rewelacja!

  8. Witam serdecznie,

    proszę o podanie ilości wody w ml jaką powinienem dodać ponieważ chleb będę piekł w wypiekaczu do chleba i tam należy wlać jednorazowo odpowiednią ilość wody

    dziękuję

  9. Chleb jest fantastyczny!!! Moje dzieci (czworo od 7 lat do 1,5 roku) stwierdziły, że to „prawdziwy chleb” :))) Są od miesiąca na diecie bez glutenu, mleka i jajek, a zawsze były fanami chleba ze szklanką mleka i po miesiącu moich różnych poszukiwań i eksperymentów nareszcie stwierdziły, że „to jest, jak chleb babci”, a to największy komplement. Bardzo dziękuję za przepis :)

    Czy myśli Pani, że można zrobić ten chleb na zakwasie? Jeden z synków nie powinien drożdży i zastanawiam się, czy w tym chlebie można by dodać zakwas i ile tego zakwasu… Byłabym wdzięczna za sugestie.

    Pozdrawiam i gratuluję bloga – jest świetny i potrzebny :)

  10. Chlebek jest naprawdę pyszny! Polecam wszystkiem ten i wiele innych Pani przepisów m.in. makowiec ekspresowy, kotlety jaglano-buraczane, zupę z batatów z orzechami… Mniam! Gratuluję pomysłu na bloga. Często korzystam z Pani przepisów i polecam innym :)

  11. A co do prośby czytelniczek z wyższych komentarzy – ja robiłam bez colon c i też wyszedł, zupełnie z tej opcji zrezygnowałam, nie zastępowałam niczym.
    Innym razem spróbowałam ze zwykłej mąki gryczanej palonej i też wyszedł pyszny.

  12. Mi niestety wyszedł gniot. Niedopieczony, zbity, bez takich pęcherzyków powietrza jak na zdjęciu. Fajnie gdyby tą wodę doprecyzować. Miałam wrażenie, że mniej wody to już było lepkie a nie płynne. Tyle wody ile dodałam też mieściło się w takim opisie – lepkie ale nie płynne. I przyjęło by też więcej i wcale by nie popłynęło.Teraz nie wiem, w którą stronę kombinować następnym razem, lepiej mniej tej wody czy więcej. Ciasto podrosło najwięcej po pierwszym zamieszaniu. W piekarniku, w 50C już nie widziałam przyrostu. Jakieś sugestie?

  13. A ten czas pieczenia 50 minut to od kiedy liczyć? Od momentu kiedy piekarnik nagrzeje się do 200 stopni, czy po prostu trzymać chleb te 50 minut od momentu przekręcenia temperatury z 50 stopni na 200?
    Pytam, bo raczej rozumiem z przepisu, że to druga opcja, a tymczasem zawsze piekłam chleby w ten sposób, że nagrzewałam piekarnik do tych 190-210 stopni i dopiero wkładałam chleb na ok 40 minut.
    Nie były to dobre wypieki, więc się nie upieram :) Tym bardziej proszę o pomoc, żebym się nie zniechęciła, bo mam ‚bezglutena” w domu i muszę kombinować

    1. Natalio, tak jak w przepisie: „Wkładamy je do piekarnika na 25-30 minut, aby podgrzewało się delikatnie w temperaturze 50 stopni. Po tym czasie podkręcamy temperaturę do 200 stopni (termoobieg) i pieczemy około 50 minut.” 25-30 minut ma być w temperaturze 50 stopni, i po tym czasie podkręcasz do 200. :)

      1. Dziękuję, jest świetny
        Ps. Zniknęło już pół, a jeszcze nie wystygł do końca

    1. U mnie zwykle nie wytrzymywał zbyt długo. ;) Zjadaliśmy dość szybko. Nie przetestowałam więc jego okresu przydatności do spożycia – z ręką na sercu więc radzić nie za bardzo potrafię.

      1. Szkoda. Ja niestety będę musiała skonsumować sama więc taka informacja by się przydała. No cóż… Wypróbuję i dam znać :)

    1. Ksylitol jest sypki, a w przepisie został użyty syrop klonowy nie miód. Więc jako idealny zamiennik można użyć wszystkich płynnych słodzików: syrop klonowy, melasa, czy wspomniany miód, jeśli używasz. Co do płatków to myślę, że jest to opcja do wypróbowania, choć ja sama zawsze robiłam z płatkami. Mąkę gryczaną sama robię tak, że właśnie mielę kaszę niepaloną. Dobra opcja. :)

  14. Upiekłam. Pominęłam Colon C, bo nie miałam, nie dawałam też żadnego słodzika. Drożdże miałam świeże. Nareszcie chleb bezglutenowy który mi smakował (nie lubię niestety smaku gryki, a tu nie czuć go prawie wcale). :) Już na drugi dzień był trochę czerstwy, ale dzięki temu bardzo sycący. Cudownie że można go kroić na milimetrowe kromki i nic się nie kruszy ani nie rozpada. Pół zamroziłam a drugie pół zjadłam w ciagu 4 dni. Przechowywałam w strunowym woreczku w temp. pokojowej. Na pewno powtórzę ten wypiek!

  15. Dodałam 500ml wody i wyszedł. Jest ok. Nie smakuje jak chleb z glutenem, nie czarujmy się;) ale z trzech bezglutenowych, które piekłam jest najsmaczniejszy.

      1. Witam.
        Czy już wiadomo ile dodać tej wody? Akurat jeśli chodzi o płyny, to jest to istotne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *