Opublikowano Kategorie: drugie daniakolacjeobiadyprzekąski i przystawkiPrzepisyresztki z tygodnia

Pulpety z czarnej ciecierzycy, pieczarek i kaszy jaglanej – wegańskie, bezglutenowe, pieczone

Pulpety z roślin strączkowych to znakomita alternatywa dla posiłków mięsnych. Te pulpety były testowane na teściowej więc nie obawiam się puszczać ich w świat. ;-) A czym różni się czarna ciecierzyca od tej zwykłej, która zadomowiła się już w naszych kuchniach? Przede wszystkim gotuje się nieco dłużej, ale to nie koniec różnic. Czarna nadaje się zdecydowanie bardziej dla diabetyków (niższy indeks glikemiczny). Ma także więcej błonnika, więc jeśli się odchudzasz to sięgnij lepiej właśnie po nią. Różnica w smaku jest bardzo delikatna i muszę się przyznać, że nie wiem na korzyść której odmiany. Będę na ten temat medytować, bo póki co smakują mi obydwie.

Na co?

Na pyszny i szybki w przygotowaniu obiad (szybki o ile ugotujesz wcześniej ciecierzycę).

Czego potrzebujesz?

Potrzebny będzie blender, patelnia lub wok, piekarnik i blaszka wyłożona papierem do pieczenia.

Składniki:

  • ok. 200 g czarnej ciecierzycy (zerknij na moje przepisy z ciecierzycą),
  • tyleż samo ugotowanej kaszy jaglanej (przeczytaj, jak gotować kaszę jaglaną),
  • ok. 10-15 pieczarek,
  • 2 średniej wielkości cebule,
  • garść płatków lnianych (lub jeśli nie masz to zmielone siemię lniane),
  • ok. 2-3 łyżki płatków drożdżowe (opcjonalnie może być także sos sojowy, a więc coś co wzmocni i wyostrzy smak),
  • zioła i przyprawy: mały pęczek zielonej pietruszki, kurkuma, sól, majeranek,
  • olej do zeszklenia cebuli (ja użyłam kokosowego).

Przygotowanie:

Czarną ciecierzycę należy uprzednio namoczyć (najlepiej przez całą noc), a następnie ugotować. Po ostudzeniu rozdrabniamy ciecierzycę blenderem (nie musi to być rozdrobnienie totalne – mój ledwo zipiący blender lekko nadszarpnął jej strukturę).
Potrzebna nam będzie także ugotowana i ostudzona kasza jaglana (nie musi być na sypko, najlepiej jeśli nam się trochę rozgotuje).
Cebulę obieramy, kroimy i szklimy w oleju kokosowym wymieszanym z wodą. Po kilku minutach dodajemy obrane i pokrojone bardzo drobno pieczarki, a także kurkumę (1-2 łyżeczki). Dusimy wszystko, ew. w razie potrzeby dolewając wodę. Kończymy duszenie gdy prawie cała woda wyparuje. Odstawiamy do wystygnięcia.

Mieszamy ciecierzycę, kaszę, cebulę z pieczarkami, płatki lniane i drożdżowe, a także posiekaną zieloną pietruszkę i pozostałe zioła i przyprawy. Ugniatamy wszystko bardzo dokładnie dłońmi, lepimy pulpety i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez ok. 30 minut. Ja podawałam pulpety z ryżem (aromatycznym, bo wymieszanym z odrobiną oliwy i świeżymi ziołami) i kapuchą kiszoną.

Koniecznie zerknij na pozostałe wegańskie kotlety na blogu.

Oceń artykuł jako czytelnik: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (36 ocen, Średnia: 4,50 z 5)
Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się edukacją. Wspieram innych między innymi w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji zdrowotnych, kulinarnych i nie tylko.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

9 komentarzy do “Pulpety z czarnej ciecierzycy, pieczarek i kaszy jaglanej – wegańskie, bezglutenowe, pieczone”

  1. Wspaniałe pulpeciki. Nie słyszałam wcześniej o czarnej ciecierzycy. Czuję się zainspirowana ;) Zapraszam do dodania przepisu do mojej akcji Pieczarkowy Tydzień 2015 :)

  2. O tak, "pulpety" zrobione z ciecierzycy (albo grochu) są boskie. W sumie, to ja nie wiem – nigdy w życiu nie jadłem mięsnego burgera, a te wegańskie uwielbiam xD

    1. Nie trzeba. Na niektórych zdjęciach widać nawet, że np. kasza nie jest zblendowana. :) Oczywiście można robić kotlety roślinne z zupełnie zmielonych wszystkich składników. Mnie się często nie chce wszystkiego blendować, a i nie zawsze mam ochotę na takie zupełnie zmielone.

  3. > ok. 200 g czarnej ciecierzycy
    > tyleż samo ugotowanej kaszy jaglanej
    Chciałbym się upewnić: czy to oznacza 200 gram kaszy po ugotowaniu [czyli 50 gram kaszy + 150 gram wody] czy 200 gram przed ugotowaniem [200 gram kaszy + 600 gram wody]?

    1. Chodzi o to, aby waga produktów po ugotowaniu była mniej więcej taka sama, ale jeśli postanowisz użyć większej ilości np. kaszy to też nie ma problemu. U mnie proporcje są zwykle różne. Czasem zostanie mi więcej kaszy z poprzedniego dnia, albo więcej strączków. :)

      1. Ok, znaczy ~50 gram kaszy, dzięki. A jeszcze jedno pytanie: tak nie bardzo mogę znaleźć tę czarną ciecierzycę. Myślisz, że jakbym zamienił ciecierzyce na soczewicę [np. też na czarną – przynajmniej kolor się będzie zgadzał ;)] to będzie dobre? ;>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *