Opublikowano Kategorie: Artykuły

„Atlas odżywczy” Mateusza Żłobińskiego z Salaterka.pl – czy warto?

Dawno, dawno temu recenzowałam na blogu „Jadłospisy odżywcze”, które napisał Mateusz razem ze swoją siostrą – moją imienniczką. Dziś kilka słów o nowej publikacji blogera z Salaterka.pl, a więc o „Atlasie Odżywczym”. Jest to dość nietypowa pozycja na rynku literatury prozdrowotnej. Czy warto po nią sięgnąć?

Mateusz Żłobiński z Salaterka.pl to bardzo pracowity twórca internetowy. Lubi tabelki, liczby, konkretne dane i… nieprzetworzoną dietę roślinną. Pokazuje to już od całkiem długiego czasu na swoim blogu i w książkach. Tym razem jego pracowitość sięgnęła zenitu. To, co teraz nam proponuje, to prawdziwa kobyła!

Czym jest „Atlas odżywczy”?

Ostatnia publikacja blogera w formie ebooka to kompendium wiedzy na temat poszczególnych produktów i ich wartości odżywczych. Mateusz umieścił szczegółowe informacje na temat aż 350 artykułów żywieniowych z różnych grup. Znajdziesz tam nie tylko rośliny, a więc warzywa, owoce, strączki, grzyby oraz roślinne źródła tłuszczów, ale także produkty odzwierzęce. Jest to więc propozycja wydawnicza nie tylko dla wegan.

Dowiesz się z niej, które produkty dostarczają poszczególnych składników, ale również w jakiej ilości. Kolejny krok to informacja, ile czego musisz zjeść, aby dostarczyć sobie konkretnych wartości odżywczych w ilościach zaspokajających Twoje dzienne zapotrzebowanie.

Żłobiński, dzięki swojej drobiazgowej analizie, był w stanie wybrać najbardziej odżywcze pokarmy i podzielił się swoimi spostrzeżeniami.

Tu znajdziesz spis treści, aby zobaczyć, co dokładnie zostało wzięte pod lupę.

„Atlas odżywczy” składa się aż z 2474 stron danych w formie przejrzystych grafik. Już rozumiesz zapewne, dlaczego autor wybrał formę ebooka zamiast wydruku tradycyjnego? ;-)

Tom 1 to skład produktów z uwzględnieniem różnic w wartościach w zależności od tego, czy są surowe lub poddane jakiejkolwiek obróbce.

W tomie 2 Mateusz zebrał rankingi najbardziej polecanych źródeł składników odżywczych.

Tom 3 to z kolei rekomendacje 70 produktów i ich spożycia. Autor bloga Salaterka.pl pisze nie tylko, co warto jeść, ale również jak to zjeść.

W „Atlasie” znajdziesz wszelkie informacje, których potrzebuje dociekliwy dietetycznie człowiek: kaloryczność produktów, ich gęstość odżywczą, indeks glikemiczny, wskaźnik ORAC (potencjał antyoksydacyjny). Dowiesz się również, kiedy przypada sezon na dane produkty oraz ile wartości odżywczych tracimy w wyniku obróbki termicznej.

Podsumowując

„Atlas odżywczy” to publikacja dla tych, którzy lubią samodzielnie projektować swoją dietę i refleksyjnie podchodzą do jej modyfikacji. Jeśli masz poczucie odpowiedzialności za swoje zdrowie i za to, co jesz każdego dnia, będzie to książka dla Ciebie.

To zdecydowanie ebook dla ludzi, których nie interesują jedynie wybrane, pojedyncze cechy produktów, ale chcą tak zoptymalizować swoją dietę, aby służyła ich zdrowiu wieloaspektowo. Jeśli zależy Ci nie tylko na poznaniu kaloryczności, ale również poszczególnych składników odżywczych i wpływu danych produktów na Twój organizm, będziesz mieć na pewno wiele frajdy z analizy tych 2474 stron konkretów.

Ja będę na pewno wracać do tego ebooka i przyda mi się on w codziennej pracy.

 

Oceń artykuł jako czytelnik: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 ocen, Średnia: 5,00 z 5)
Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się edukacją. Wspieram innych między innymi w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji zdrowotnych, kulinarnych i nie tylko.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *