Opublikowano Kategorie: na wynos/ na wycieczkęPrzepisyświąteczniezdrowe słodkości

Prosty i zdrowy makowiec ekspresowy

Idą Święta, idą Święta i pewnie już wszyscy się czują w niedoczasie. Oprócz mnie. ;-) Świąteczne gotowanie zajmie mi wcale nie więcej czasu niż moje zwykłe pichcenie, bo lubię ułatwiać sobie życie. Komplikacji nie uznaję. Lubisz mak? To mam dla Ciebie ekspresowy przepis na makowiec. Koniecznie spróbuj.

prosty i zdrowy makowiec ekspresowy zdrowe ciasto

Kiedy słyszę słowo makowiec, to przed oczami mam ciasto zawijane z mega słodką masą z maku, a do tego jeszcze przesłodzony lukier. Nie lubiłam go. Czasem jadłam, ale nie przepadałam. Za to mak bardzo lubię. Więc dziś coś dla tych, co mak chętnie jedzą, cenią jego wartości odżywcze (wapń, żelazo), ale nie lubią przesłodzonych, niezdrowych, a do tego pracochłonnych ciast.

Na co?

To ciacho idealne na okres świąteczny, ale także na co dzień. Można zabrać ze sobą do pracy lub szkoły, zjeść jako podwieczorek. Co kto lubi. Jest delikatnie słodkie.

Jeśli przepadasz za słodyczami i spożywasz cukier na co dzień to może się okazać, że mój makowiec będzie dla Ciebie za mało słodki. Możesz go albo dosłodzić bardziej albo po prostu przyzwyczajać się do naturalnej, delikatnej słodyczy. I to rozwiązanie polecam bez dwóch zdań. Im więcej cukru jemy, tym bardziej mamy łaknienie na słodkie. Pozwól organizmowi odzwyczaić się od słodkich jak ulepek paskudztw. ;-)

A, jeszcze jedno! Ten makowiec świetnie smakuje z powidłami bez cukru!

zdrowy makowiec bez cukru zdrowe ciasto

Czego potrzebujesz?

Konieczny będzie piekarnik, keksówka i papier do pieczenia, a także blender lub inne urządzenie wysokoobrotowe. W urządzeniu tym będziesz nie tylko blendować mokre składniki, ale również mielić kaszę, mak i płatki owsiane na mąkę. Jeśli nie masz blendera, który da sobie z tym radę to warto użyć po prostu młynka do kawy. Choć ta opcja zajmuje trochę więcej czasu.

zdrowy makowiec ciasto bez cukru na święta

Składniki:

  • 1 szklanka maku (150 g),
  • 1 szklanka kaszy gryczanej NIEpalonej (200 g),
  • 1 szklanka płatków owsianych (u mnie bezglutenowych, 110 g),
  • 1 szklanka suszonych moreli niesiarkowanych (190 g),
  • 2 szklanki mleka sojowego niesłodzonego (ok. 480 g),
  • 70 g oleju kokosowego,
  • 1 dojrzały banan (150 g bez skórki),
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 0,5 łyżeczki cynamonu.

prosty i zdrowy makowiec bez cukru zdrowe ciasto

Przygotowanie:

Zmielić wszystkie suche składniki na mąkę: mak, kaszę, płatki. Powstałe w ten sposób „mąki” dokładnie wymieszać ze sobą oraz z proszkiem do pieczenia i cynamonem.

Zblendować ze sobą bardzo dokładnie składniki „mokre”: uprzednio namoczone morele, mleko sojowe, olej kokosowy, banana.

Dokładnie wymieszać składniki suche z mokrymi. Ciasto wlać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 180 stopni przez 45 minut.

Odstawić do ostygnięcia i kroić dopiero gdy ciasto zupełnie ostygnie.

Uwaga! Oczywiście można użyć gotowej już mąki gryczanej czy owsianej. Tyle, że odradzam dodawanie do przepisu mąki z gryki palonej. Moim zdaniem dużo bardziej praktycznym rozwiązaniem jest mielenie kaszy gryczanej – w zależności od tego, ile jej potrzebujesz. Gryka palona ma specyficzny posmak. Nie każdy go lubi, a w wypiekach sprawdza się dużo lepiej niepalona gryka. Jest neutralna w smaku, a poza tym bardziej wartościowa.

zdrowy wegański i bezglutenowy makowiec bez cukru

Zerknij koniecznie na moje pozostałe bezglutenowe słodycze.

Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się propagowaniem zdrowego odżywiania, wspierając innych w budowaniu lepszych nawyków. Blog ten jest zapisem moich inspiracji żywieniowych i zdrowotnych.

Chcesz się dowiedzieć czegoś nowego?

49 komentarzy do “Prosty i zdrowy makowiec ekspresowy”

  1. Bardzo proszę o informacje :-) Czy w takich samych gramaturach dodaję gotowe mąki? I czy banan zastępuje jajko? nie przepadam za bananem w ciastach / nie jestem też weganką ;-) Będę bardzo wdzięczna za info

    1. Banan zastępuje jajko, ale i słodzi. Moim zdaniem nie jest wyczuwalny. W przypadku gotowej mąki gramatura oczywiście będzie się zgadzała, ale już objętościowo może być inaczej więc konieczne ważenie, a nie odmierzanie szklankami.

  2. Cześć! Fantastyczny blog!!!
    Mam pytanko… Czy mleko kokosowe da radę w tym przepisie, czy będzie tu zbyt tłuste, jak sądzisz??
    Pozdrawiam serdecznie, basia

  3. Hej Aga ,uzylam mleka krowiego zamiast roslinnego a zamiast moreli daktyli. Zaklaca nie ma ale niestety ciasto jest surowawe w srodku takie mokrawe. Wylozylam na szeroka okrogla blache zeby miec pewnosc ze sie upiecze a mimo tego niestety nie upieklo sie. Widze ze Twoje ciast jest upieczone. Co moglam zrobic zle?

    1. Ciasto moje nie było suche, ale lekko wilgotne- jak murzynek. Surowe nie było w żadnym razie. Tym bardziej, że tu za bardzo nie ma być co surowe. ;)
      Być może zmiana składników i ich proporcje trochę namieszały. Trudno mi podpowiedzieć, bo mleka krowiego nie używam i nie wiem, jak się zachowuje w wypiekach.

  4. Zastosowałam mleko sojowe (bez cukru) oraz mąkę gryczaną z kaszy palonej (nie wiem dlaczego, ale ominęłam wielkie NIE w liście składników… – najciemniej pod latarnią), ale i tak wyszło SUPER! W sklepie koło mnie nie było moreli niesiarkowanych, więc kupiłam „zwykłe” (=niezdrowe), ale zalałam je wrzątkiem, bo czytam gdzieś, że spażenie i potem opłukanie zmniejsza ilość substancji konswerwującej (czy to prawda?). Bardo dziękuję za przepis – to pierwszy mój wypiek z Twoich przepisów, będę próbować kolejne z wielką ochotą! Ten murzynek podarowuję jutro mamie na imieniny (ona mi na urodziny podarowała robot, na którym zmełłam kaszę, blendowałam masę i łączyłam wszystko w ciasto). Taka wymiana…

    1. Zosiu, cieszę się, że się udało. Ja akurat z paloną nie lubię. Tzn. smak palonej lubię, ale nie w słodkościach. Co do owoców suszonych siarkowanych to być może jest tak, jak piszesz, ale nie zagłębiałam się w temat, bo ich po prostu nie kupuję. Pozdrowionka i cudnych imienin dla Ciebie i mamy. :)

    1. Możesz namoczyć na noc lub na godzinę chociaż – wszystko zależy jaki masz mocny sprzęt. Raczej w chłodnej lub ciepłej wodzie. Ale nie ma to raczej większego znaczenia. :) No chyba, że masz bardzo słaby sprzęt i mało czasu to wtedy zalej gorącą wodą. :)

  5. Czy mak/kasze i platki nalezy zmielic w blenderze kielichowym czy takim zwyklym recznym? I czy z maku nie zrobi sie papka jak bedzie sie mielic za dlugo np. w mlynku do kawy?

    1. Każdy piekarnik jest inny niestety, a termoobieg zmienia nieco czas pieczenia. Musisz po prostu zerkać, żeby skórka nie była za bardzo spieczona. Metodą prób i błędów. :)

  6. Mleko kokosowe -takie kartonowe-mogę podgrzać i zalać morelki na godzinę ,czy może zimnym na noc?Czy termomix-(taki już pełnoletni ) da radę ?

  7. Makowiec rzeczywiście ekspresowy. Tak wspaniałego i ekspresowego przepisu jeszcze nie spotkałam. Dla mnie poezja.
    Zamiast mleka sojowego, które nie do końca uważam za zdrowe, dałam migdałowe, razem z pulpą po zblendowaniu. Mieszkam w Bułgarii i tu rosną wspaniałe migdały, więc zakochałam się w tym mleku. Do moreli dodałam cudowne suszone bułgarskie figi i kilka suszonych daktyli, rewelacja. Co do pieczenia, to każdy piekarnik jest inny i samemu trzeba dojść do tego. U mnie wszystko co na 180 stopni, muszę piec na 200. Czas też trzeba do każdego piekarnika wyczuć. ja piekłam godzinę. Wyszedł naprawdę boski. Bardzo dziękuję za przepis i pozdrawiam.

  8. Dziś zrobiłam pierwszy raz. Taki test przed Wielkanocą. Makowiec pyszny, nawet mąż, który nie je ciast zjadł 3 kawałki. A powiem szczerze, że to mega komplement ;).
    Teraz zabieram się za następne przepisy. Za ten bardzo dziękuję.

  9. Zrobiłam w formie babki ( chyba kiepski pomysł ,po wyjęciu z formy pękło ) jaką polewę radzisz?Mam mleko w proszku kokosowe,czy coś z niego można wykombinować ?
    Pozdrawiam świątecznie .

    1. No struktury babki to ten makowiec nie ma, może faktycznie za ciężki do ciasto. Co do polewy to uwielbiam zblendowane daktyle z kakao i mlekiem roślinnym (u nie sojowym). Mleka kok. w proszku nie używam więc nie doradzę niestety. Pozdrawiam :)

  10. Aga, w jakiej foremce pieklas? W malej keksowce mialam masy po brzegi i bylo ciezko upiec – po 45 min surowe w srodku, po 55 min lepiej, ale juz gora byla mocno spieczona, pomimo, ze pieklam na dole piekarnika. Poradz prosze.

    1. Miałaś termoobieg? A może po prostu Twój piekarnik mocniej grzeje i trzeba temperaturę zmniejszyć lub postawić ciacho o stopień niżej? Niestety piekarniki są różne.
      Jeśli pisząc „mała keksówka” masz na myśli taką krótszą to jest za mała. Spróbuj następnym razem z większą. To ciasto nie może być zbyt wysokie, bo jest wilgotne i się niestety wtedy nie upiecze. Pozdrawiam

      1. Pieklam bez termoobiegu i na dolnej polce piekarnika. Foremka 20×11,5cm, ale rzeczywiscie chyba troche za mala. Jednak to jest wlasnie typowa „keksowka”.
        A Ty w jakiej pieczesz, bo zawsze mam zagwostke jak piszesz „keksowka” ;) ? Poza tym dziekuje za fajne przepisy na slodkosci. Pozdrawiam !

        1. Sorry, że tak późno odpowiadam, ale umknął mi ten komentarz. Aktualnie mam tylko jedną keksówkę o wymiarach mniej więcej: 34 x 11 cm. Piszę mniej więcej, bo jest zaokrąglona i ma nierówności w zależności od głębokości. ;) Więc od Twojej jest zdecydowanie dłuższa. Wcześniej miałam też minimalnie większą, ale już jej nie używam. Zużyła się. Więc dla tych proporcji z przepisu ta moja aktualna też jest ok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oceń: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (6 ocen, Średnia: 5,00 z 5)