Opublikowano Kategorie: drugie daniakolacjeobiadyresztki z tygodniaśniadania

Śniadaniowa kasza jaglana z burakami i pestkami słonecznika

Dbam o ciągłą dostępność pewnych składników w mojej kuchni. Zwykle mam w lodówce garnek ugotowanej kaszy jaglanej (zużywam w ciągu 2-3 dni) i jakieś upieczone warzywa. Dziś pomysł na proste śniadanie z użyciem buraków (upieczonych w piekarniku poprzedniego dnia) i właśnie kaszy jaglanej.

Na co?

Podajemy na zdrowe śniadanie. Ewentualnie na obiad i kolację też przejdzie, ale proszę nie tego samego dnia. ;-) Pokarm idealny dla jaglanoholików (zaliczam się).

Czego potrzebujesz?

Dobrego planowania! Musisz pamiętać o tym, że rasowy jaglanoholik ma zawsze ugotowaną kaszę jaglaną w lodówce. Dobrze upiec też sobie buraki poprzedniego dnia. Przydadzą się idealnie. Do tego koniecznie wok i szybkie i zdrowe jedzenie gotowe w kilka chwil.

Składniki:

  • ok. 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (lub więcej – wedle potrzeby, a tu przeczytasz, jak gotować kaszę jaglaną),
  • 2-3 buraki upieczone w piekarniku np. poprzedniego dnia (lub więcej – proporcjonalnie do kaszy),
  • ok. 0,5 szklanki pestek słonecznika (lub więcej – proporcjonalnie),
  • 2 małe cebule,
  • zioła i przyprawy: lubczyk, świeża natka pietruszki, sól, czosnek niedźwiedzi,
  • oliwa z oliwek.

Przygotowanie:

Buraki upieczone uprzedniego dnia trzemy na tarce (duże oczka). Cebulę kroimy i szklimy w emulsji z wody i oliwy z oliwek. Dodajemy kaszę jaglaną, starte buraki, przyprawy (oprócz soli i natki pietruszki). Na samym końcu dodajemy sól i posiekaną zieloną pietruszkę. Jemy i cieszymy się z tego, że zdrowe gotowanie wcale nie zajmuje całego dnia. ;-)
Tu znajdziesz inne przepisy z kaszą jaglaną.
Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się dietetyką, żywieniem i propagowaniem zdrowych nawyków. W skrócie: Pomagam ludziom lepiej żyć, dzięki temu że lepiej jedzą. Znajdziesz tu inspiracje zdrowotne, kulinarne i nie tylko.


Zasubskrybuj kanał YouTube AgaMaSmaka

Wolisz oglądać zamiast czytać?

Zasubskrybuj kanał YouTube

24 komentarzy do “Śniadaniowa kasza jaglana z burakami i pestkami słonecznika”

    1. Bo Magda, umówmy się: jak się człowiek zaczyna opierać na roślinnych produktach to każda odsłona jest dobra. I z każdego zestawienia można zrobić wszystko. Przykład cudownej Matki Smakoterapii: sama żartowała, że z jaglanej kaszy nie zrobiła jeszcze tylko kiełbasy. :D

      1. Zależy od buraków: czy młode, czy stare, czy duże, czy małe. Po prostu w trakcie sprawdź czy są miękkie. Zwykle jakoś ponad godzinę, 1,5 h czasem ciut dłużej.

    1. Kus kus nie używam, ale z tego co pamiętam to zalewa się ją wrzątkiem, a nie gotuje. A jeśli gotuje (np. pełnoziarnistą) to nie wiem jak długo. Więc oczywiście rób po swojemu. :) Tu nie ma co wyjść czy nie wyjść, ewentualnie kwestia czy Ci będzie smakowało. Ale nie przekonasz się, jeśli nie spróbujesz. :D Pozdrawiam!

  1. Gdy upiekę buraki to danie to pozycja obowiązkowa. Przepyszne! Naprawdę powstrzymuję się, żeby nie serwować sobie tego zbyt często. Jest to przepis, dzięki któremu pokochałam buraki i choć raz w miesiącu muszę upiec większą ilość!

      1. Nie miałam kaszy jaglanej, zrobiłam z kaszy gryczanej niepalonej. Smakuje wybornie. Będę próbowała następne przepisy. Pozdrawiam.

  2. Mam 4 rządki buraków w ogrodzie i szybko szukam pomysłów jak by się za nie zabrać, bo już je powinnam wyrywać. Trochę mnie demotywuje wizja pieczenia kilku buraczkow w czasie 1,5h :( a gdybym tak je ugotowała, a później pokroiła na plasterki i podsmażyła na patelni??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *