Opublikowano Kategorie: drugie daniakolacjeobiadyPrzepisyresztki z tygodnia

Kotlety na dwa dni czyli jak ugotować coś z niczego

Pierwszy raz udało mi się zrobić kotlety na dwa dni! I to nie dlatego, że kotlety nie znikały szybko (wyszły pyszne!), ale powstało ich całkiem sporo, a były przy tym sycące. Zawartość mojej lodówki wołała o pomstę do nieba, bo tak pusto to już dawno nie było. Musiałam zrobić coś praktycznie z suchych produktów (kasza, ryż), mając do dyspozycji bardzo niewiele. Potrzeba matką wynalazków, a rozwój kreatywności przy takich akcjach gwarantowany. ;-)

kotlety-jaglano-ryzowe-zdrowe-bez-glutenu-przepis-1

Na co?

Jeśli lubisz przepisy z kaszą jaglaną to jest to coś dla Ciebie. Sprawdzą się na obiad: rodzinny, tradycyjny lub na kolację.

kotlety-jaglano-ryzowe-zdrowe-bez-glutenu-przepis-6

Czego potrzebujesz?

Aby przygotować te pyszne wegańskie kotlety, potrzebujesz garnka (do ugotowania ryżu), dużej miski, patelni do zeszklenia cebuli, piekarnika i blachy wyłożonej papierem do pieczenia.

kotlety-jaglano-ryzowe-zdrowe-bez-glutenu-przepis-3

Składniki:

  • 1 szklanka suchej kaszy jaglanej,
  • 0,5 szklanki suchego, białego ryżu basmati (zerknij na pozostałe proste i zdrowe dania z ryżem),
  • 1 duża cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 3 kopiaste łyżki mąki kukurydzianej,
  • 5-6 kopiastych łyżeczek pasty z suszonych pomidorów (można zrobić ją samodzielnie blendując suszone pomidory z np. oliwą z oliwek lub olejem rzepakowym bądź też kupić gotową),
  • 3-4 kopiaste łyżeczki pasty z zielonych oliwek (można zrobić ją samodzielnie blendując zielone oliwki z np. oliwą z oliwek lub olejem rzepakowym bądź też kupić gotową),
  • olej rzepakowy (do wysmarowania papieru do pieczenia lub ew. do dodania ciasta, do szklenia cebuli),
  • zioła i przyprawy: niewielki pęczek świeżej natki pietruszki, sos sojowy, kurkuma, zioła prowansalskie (dużo), opcjonalnie: sól, pieprz.

kotlety-jaglano-ryzowe-zdrowe-bez-glutenu-przepis-2

Przygotowanie:

Przepłukujemy pod bieżącą wodą i gotujemy kaszę jaglaną i ryż przez ok. 15 minut (ja gotowałam razem). Odstawiamy jeszcze na kilka minut pozostawiając ryż i kaszę pod przykryciem, a następnie studzimy. Kasza i ryż powinny być chłodne.

I koniecznie przeczytaj, jak gotować kaszę jaglaną.

Szklimy drobno pokrojoną cebulę w odrobinie wody i oleju rzepakowego, dodając kurkumę. Studzimy.

Mieszamy ostudzone składniki: kaszę i ryż, cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, mąkę, pastę z suszonych pomidorów, pastę z oliwek, zioła i pozostałe przyprawy. Wyrabiamy „ciasto” dłońmi. Jeśli masa wyda nam się za sucha to można dodać trochę oleju.

Formujemy kotlety i pieczemy je w piekarniku na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia wysmarowanym odrobiną tłuszczu (góra – dół, temp. 200 stopni, ok. 20 minut, po 10 minutach można odwrócić na drugą stronę). Można je oczywiście usmażyć (z obydwu stron, aż do zarumienienia nas satysfakcjonującego).

Podajemy z sałatkami maści wszelkiej. Fajnie by mi to pasowało do sałatki z fasolą czerwoną. Ale akurat nie miałam. ;-)

Tu znajdziesz jeszcze inne przepisy na tanie i zdrowe obiady.

kotlety-jaglano-ryzowe-zdrowe-bez-glutenu-przepis-4

Aga Kopczyńska

Aga Kopczyńska

Zawodowo zajmuję się dietetyką, żywieniem i propagowaniem zdrowych nawyków. W skrócie: Pomagam ludziom lepiej żyć, dzięki temu że lepiej jedzą. Znajdziesz tu inspiracje zdrowotne, kulinarne i nie tylko.


Zasubskrybuj kanał YouTube AgaMaSmaka

Wolisz oglądać zamiast czytać?

Zasubskrybuj kanał YouTube

21 komentarzy do “Kotlety na dwa dni czyli jak ugotować coś z niczego”

  1. Lepily się bez zarzutu, przez pierwsze 10 minut super, ale po upieczeniu jeszcze na blaszce, no niestety się rozpadly..nie wiem dlaczego. W smaku przepyszne ;-) Pozdrawiam

  2. Genialne te kotleciki! Chętnie jadła je też moja 9 letnia córka, która zwykle nie akceptuje nowych smaków (i nie lubi oliwek :). Porcja starczyła na dwa dni na obiad dla 3 osobowej rodziny. Zrobiłam wersję dla BARDZO leniwych: oliwki, pomidory, cebulę (przekrojoną na pół, surową), całe ząbki czosnku, przyprawy i oliwę wrzuciłam do blendera i po zmiksowaniu dorzuciłam do ugotowanej kaszy i ryżu. Dosypałam tylko pietruszkę i wszystko wymieszałam (Zapomniałam o mące kukurydzianej, użyłam pełnoziarnistego ryżu – i mimo to kotleciki świetnie się lepiły i nie rozpadały. Jestem nimi po prostu zachwycona, pyszne na zimno i na ciepło, super smakowały z młodymi ziemniakami i młodą kapustą na ciepło.
    Jest tylko jeden problem – masa na kotlety jest tak pyszna – jeszcze przed pieczeniem, że trudno się powstrzymać przez zjedzeniem jej podczas formowania kotlecików.
    A! Zamiast ziół prowansalskich użyłam dobrego pieprzu ziołowego i szczyptę kuminu.

    Kotleciki wchodzą na stałe do menu naszej rodziny. Dziękujemy za ten przepis :)

    1. Dzięki za pomysł z pieprzem ziołowym i zmiksowaniem wszystkich dodatkòw. Zaoszczędziło mi to sporo czasu. Kotleciki wyszły rzeczywiście pyszne! Część zamroziłam, bo lubię być przygotowana, kiedy nie mam czasu stać przy garnkach.

  3. Szklanka suchej kaszy to ile po ugotowaniu? Mam ugotowaną kaszę i chęć na kotleciki, ale problem ile jej dodać. Pomoże ktoś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *